Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wypieki. Pokaż wszystkie posty

pizza z botwinką i serem lazur

Czytaj więcej » | No Comments »

Znajdą się tacy, który uznają to za profanację pizzy. Przyznaję, ta wersja daleka jest od oryginału. Ale już od pewnego czasu marzył mi się chłodnik. Taki mocno różowy, z botwinką. Problem w tym, że brakowało mi upału. Bo co za przyjemność jeść zimną zupę kiedy wokół szaro, buro i deszczowo ?

Cała grządka buraczków zmarnować się nie może, więc zaczęłam kombinować. Powstała pyszna, chrupiąca pizza. Eksperyment udany :)



odchudzona pavlova czyli beza z kremem śmietankowym i truskawkami

Czytaj więcej » | 4 Comments »

Kiedy wracam do Gorzowa, to ja przejmuję kontrolę nad kuchnią. Po szybkim przeglądzie zapasów w szafkach i lodówce robię listę zakupów i planuje posiłki na kolejne dni. Nie wiem kto bardziej się z tego cieszy... Mama, która zostaje zwolniona z tego obowiązku czy ja mogąc przemycić im co nieco zdrowszych obiadów. 
Mimo wszystko, aby nie dopuścić do buntu raz na jakiś czas serwuję coś ''ekstra''. Wczoraj była to beza, ulubiony deser mojej Mamy (imieniny dają pewne przywileje). 

Nie będę ukrywać, że jest to deser w wersji  dietetycznej, ale nie byłabym sobą gdybym nie spróbowała czegoś pozmieniać... 



domowe bułki dla początkujących

Czytaj więcej » | 10 Comments »

Poniedziałek rano. Stoję w laboratorium gmerając w białym tajemniczym proszku. Jeszcze nie mam pojęcia co to jest. Jestem biedniejsza o jedną zbitą probówkę i bogatsza o kolejną plamę na fartuchu. 
  W momencie zwątpienia kiedy teoria  swoje, a praktyka swoje mruczę pod nosem:Łatwiej byłoby upiec chleb.
Ktoś obok odpowiada :Chyba tobie!

Tak więc dziś o pieczywie.Naprawdę łatwym.



babeczki z suszonymi pomidorami fetą i oregano

Czytaj więcej » | No Comments »

Babeczki fasolowe pojawiały się wcześniej na blogu. Zawsze jednak w wersji słodkiej. Dziś z suszonymi pomidorami, oregano i fetą.

 Możemy je zanieść na imprezę jako przekąskę z dipem czosnkowym lub pokroić i wykorzystać zamiast pieczywa do tworzenia mini kanapeczek. 






pieczone pierogi

Czytaj więcej » | 1 Comment »

 Ile osób od nowego roku ma zamiar przejść na dietę ? Podobno jest to jedno z najczęstszych postanowień noworocznych... 

Czemu nie zacząć w  Sylwestra ? Fakt, że tej nocy królują chipsy, sałatki polane majonezem i góry paluszków. Fakt, że przychodząc z kaszą z warzywami mogą na nas dziwnie patrzeć, ale jest na to sposób...

Postawiłam sobie wyzwanie i rozpoczynam cykl przepisów na odchudzonego sylwestra. Dziś przekąski ;)

Nie umiem lepić pierogów. Moją porażkę w tym temacie tłumaczę sobie moją pazernością ( upcham trochę więcej farszu...bo będzie za suchy). Ale pieczone pierogi, to zupełnie inna bajka...



Oszukane brownie czyli czekoladowe babeczki bez mąki

Czytaj więcej » | 11 Comments »

Chyba każdy słyszał o brownie. Mocno czekoladowe, wilgotne ciastko. Pochodzi ze Stanów Zjednoczonych i zawiera tyle masła, ile stanowi mój miesięczny zapas.  

Alternatywa ? Proszę bardzo :) Czekoladowe babeczki z fasoli. Oczywiście bez mąki.

 Trzeba być bardzo cierpliwym, ponieważ gorące babeczki niechętnie wychodzą z foremek. Jak na złość po wystygnięciu nie robią już z tym problemów.

 Chociaż gorące, wyjadane łyżeczką z foremek są równie smaczne. :)




Drożdżówka x 4 !

Czytaj więcej » | 2 Comments »

Podobno nie wolno jeść surowego, drożdżowego ciasta. Podobno nie wolno również  jeść go gorącego, zaraz po wyjęciu z piekarnika. No, to na tyle teorii :) 

Moje drożdżowe jest przepyszne po upieczeniu, nie mogę mu się oprzeć kiedy jeszcze parzy usta, a surowe podjadam jak nikt nie widzi :) 

Aby kilka bułeczek dotrwało do następnego dnia, robię potrójną porcję ciasta. To chyba najlepsza pochwała dla wypieku :) 

Chleb, który uzależnia

Czytaj więcej » | 2 Comments »

Istnieje przekonanie że pieczenie chleba jest trudne. Czytając niektóre przepisy odpadałam już na etapie czytania listy składników. Pełne ziarno, opieka nad zakwasem ... zniechęca. 
  Jednak z odpowiednim podejściem, traktując własny bochenek chleba jak wyzwanie dałam radę. Kiedyś piekłam chleb na zaczynie, później biały, w długich keksówkach.

 Od kiedy znalazłam ten przepis, jestem mu wierna. Jest łatwy do wykonania, praktycznie zawsze się udaje, a jego chrupiąca skórka uzależnia. Nie martwimy się zakwasem, czasem wyrastania, do pieczenia używamy garnka żeliwnego, lub żaroodpornego ( z grubego szkła)... ten chleb dużo wybacza początkującym.

Jeśli uważasz, że brak wagi jest wymówką... proporcje podałam w szklankach ;) Takich tradycyjnych, z uszkiem, o pojemności 200 ml.




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...