wisiory - który wybierasz ?

Czytaj więcej » | No Comments »



Dziś kolejna część mojej kolekcji biżuterii. Tym razem chyba najbardziej uniwersalna i moja ulubiona kolekcja - wisiory. 




trauma dzieciństwa - beret

Czytaj więcej » | 5 Comments »

Kiedy byłam mała to mama decydowała w czym chodziłam ubrana. Najczęściej nie buntowałam się i zakładałam to co przygotowała. Były jednak małe tragedie... Wnioski ?

Sukienka nie nadaje się do zabawy w dziecięcym małpim gaju,( wróciłam obrażona, z dziurą),  a ubranym na czerwono nie ma szans schować się podczas zabawy w podchody na łące.
 No i on, beret. Sam w sobie nie był zły, ale nigdy nie umiałam go założyć ''poprawnie ''. Ciągłe poprawianie i ugniatanie go na mojej głowie, w którym nie widziałam sensu zniechęcało mnie. 

Całe szczęście z wiekiem człowiek mądrzeje, więc z beretami się pogodziłam.Moja kolekcja powoli rośnie i poza beżowym (sprezentowanym przez mamę :) ) i czarnym rozglądam się za wersją kolorową. 


krem bananowo karmelowy z chrupkimi orzechami

Czytaj więcej » | 3 Comments »

Jesień... długie wieczory, które spędzamy na kanapach.  Pochowane pod kocami na tyle, by dało radę jeszcze sięgnąć po herbatę. 

Nie wiem jak Wy, ale ja szczególnie wtedy często walczę z ochotą pochłonięcia czegoś słodkiego. Ponieważ staram się nie kupować takich rzeczy (żeby nie kusiły) w takich momentach mam problem. Lenistwo i plucha za oknem zniechęcają do wyjścia po coś słodkiego...

Wtedy kieruję się do lodówki ( w kocu oczywiście)  i zaczynam kombinować...



kokosem w łeb, czyli o olejowaniu włosów

Czytaj więcej » | No Comments »

Był post o oczyszczaniu twarzy, teraz czas na włosy. Poszerza się grono osób stosujących oleje do ich pielęgnacji. Mimo, że hasło ,, olejowanie włosów'' początkowo przeraża wizją posklejanych tłustych kosmyków, warto  spróbować. 



Z cyklu zdrowy obiad: tarta z grzybami

Czytaj więcej » | 1 Comment »

Moje pierwszy skojarzenie, kiedy słyszę słowo tarta?    MASŁO !
Ciasto kruche słynie z tego, że zawiera mnóstwo tłuszczu.
 Uwielbiam tarty zarówno w wersji słodkiej jak i wytrawnej, ale moją ulubioną jest...wersja odchudzona.  ;)
Moja tarta daje radę, a zawiera tylko łyżkę oliwy.



kolejny lumpeksowy nabytek - kurtka

Czytaj więcej » | 4 Comments »

Tradycyjnie po powrocie do miasta rodzinnego prędzej czy później wybieram się do lumpeksów. Mam swoje ulubione, z których zawszę wychodzę z jakąś perełką.


jesienna sałatka z fasolą gruszką i winegretem jarzębinowym

Czytaj więcej » | No Comments »

O sałatkach najczęściej mówi się wiosną lub latem. To nawet zrozumiałe, bo ogrom dostępnych wtedy warzyw aż prosi się o wykorzystanie. Co w takim razie wrzucić na sałatę jesienią ? 

Fasolę ! Wiem, wiem fasola zaczyna rządzić blogiem, ale takiej wersji pewnie nie znacie ;)





konfitura z jarzębiny

Czytaj więcej » | No Comments »

Jarzębina. Raczej nie spotykana w kuchni. Niektórym kojarzy się z cukierkami, inni mówią, że gorzka. 
Ja proponuję przerobić ją na konfiturę, wytrawną, idealną do mięs i serów.


najnowszy lumpeksowy nabytek - tunika

Czytaj więcej » | 1 Comment »

Przy okazji ostatniej wizyty w domu nie byłabym sobą gdybym nie zajrzała do lumpeksów. 

Co prawda ostatnio stałam się bardziej wybredna ( a może to niedomykająca się szafa tak działa), ale tuniki w kolorze delikatnego różu za całe 4 złote nie mogłam zostawić ;) 


babeczki owsiane z czekoladą i orzechami

Czytaj więcej » | 1 Comment »

Kiedy przyznaję się co dodałam do babeczek, reakcja zawsze jest podobna.

 Najpierw pozytywne zaskoczenie, bo nie zawierają mąki. Później zdziwienie, bo w środku jest fasola. Jest  niewyczuwalna, powoduje, że muffiny są wilgotne w środku, i znacznie ogranicza ich kaloryczność. 

Ich wykonanie jest banalne (poza etapem przygotowania fasoli) wystarczy zamieszać składniki i rozlać do foremek. 

Dzisiaj wariant pierwszy, owsiane z orzechami włoskimi i kawałkami gorzkiej czekolady.





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...